czwartek, 13 maja 2010

Jaśkowy sweterek

...został ukończony :)
Najpierw kilka zdjęć dekompozycji, czyli przed zszyciem i wykończeniem :)
A teraz już produkt finałowy :) Na całość sweterka zużyłam 2,5 motka FirstClass w kolorze fioletu i po 2 motki w kolorze wanilii i błękitu. Całość robiona ryżem 3 kolorowym (każdy rządek w innym kolorze). Przody i tył robione jednocześnie bezszwowo, największym wyzwaniem było rozdzielenie robótki w miejscu wszycia rękawów na 2 przody i tył, wtedy robiłam aż 9 nitkami jednocześnie i trzeba było jakoś to opanować :). Z efektu jestem bardzo zadowolona, ciekawe co na to powie Jaś i jego Mama :)

3 komentarze:

  1. ja tez teraz siedze nad swetrem i probuje wymodelowac glowke rekawa,najbardziej zawsze podoba mi sie efekt koncowy hahaha

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny jest! mamie Jasia podoba się baaardzo!!! w rzeczywistości pewnie będzie jeszcze piękniejszy!
    już się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Iwonko cieszę się :)
    Blogu, modelowanie nie jest moją mocną stroną, ale ten sweterek z racji dziecinnego kroju, jest robiony z prostokąta. Dziecięce wzory rzadko mają klasyczne rękawy :)

    OdpowiedzUsuń