... wieczory coraz chłodniejsze a na drucie sweterek dla siostrzeńca mojego męża. Z fantazyjnej włóczki Palma Opusa robiony ściegiem zwykłym. W planach kolejne zlecenia czapeczkowe no i oczywiście sweterki dla najmłodszej latorośli.
A tu jeszcze candy powinnam przygotować, bo rocznica się zbliża...Obiecuję, ze coś wymyślę na tę okoliczność.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz